Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
10 postów 7 komentarzy

Zmiana Stron

HOYT - Ci, którzy sądzą, iż wszystkim rządzi Los, nie myliliby się, gdyby się nie upierali przy tym mniemaniu.

Czy Wojciech Mann zje relikwie Czekoladowego Orła?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

" Najłatwiej jest powiedzieć, że PiS robi to co tamci, tyle że dla dobra kraju, więc sprawa załatwiona. Platforma też ma masę grzechów na sumieniu, ale....."

      Zanim odpowiemy na to pytanie, warto w kilku słowach przypomnieć, w jakim celu została założona Radiowa Trójka przez komunistyczne władze, pod rządami Władysława Gomułki. Jak wszystko, co tworzono w tamtych ponurych czasach, „Trójka” miała być radiem dla ludzi młodych, którzy nie chcieli już słuchać muzyki z festiwali piosenki radzieckiej, a zamiast tego swoje radia lampowe przestawiali na kultowe „Luxy”, czyli Radio Luksemburg. Tam mogli usłyszeć piosenki Beatlesów, czy Rolling Stonesów, które niektórzy z nas nagrywali na szpulowe magnetofony z mikrofonem zewnętrznym lub w późniejszych czasach na kasetowe, by móc potem poszpanować przed swoimi rówieśnikami. Ci najzdolniejsi, brali gitary i z tak zwanego słuchu uczyli się zagrywać słynne riffy, czy solówki.

    Tak więc „Trójka” powstała w celu skanalizowania młodych ludzi, gdzie było dużo zachodniej muzyki, a pozostały wolny czas na antenie wypełniała ta sama propaganda komunistyczna, ale podawana nieco subtelniej. Oferta programowa została z czasem rozszerzona o inne pasma rozrywkowe, kulturalne i polityczne. I z taką „Trójką”, konkurującą z innymi komercyjnymi radiostacjami dotarliśmy do lat nam współczesnych.


   Karierę w Programie Trzecim, znajdującym się przy Myśliwieckiej rozpoczęło wielu młodych dziennikarzy, którzy przez media trzeciej RP zostali z czasem ochrzczeni przymiotnikiem „kultowi”. Niemal od początku powstania Radia w latach sześćdziesiątych pracę znalazł wspomniany w tytule Wojciech Mann. Od czasu ogłoszenia w Polsce Stanu Wojennego, przez kolejne dwie dekady swoje polityczne audycje prowadziła Monika Olejnik, którą po odejściu do „Zetki” zastąpiła Jolanta Pieńkowska. W popularnej „Trójce” pracował mąż Olejnik, Grzegorz Wasowski, a także jej obecny życiowy partner Tomasz Ziółkowski. W okresie Stanu Wojennego swój debiut zaliczył Marek Niedźwiecki. Nieco później pojawił się Grzegorz Miecugow, który został dyrektorem stacji; Tomasz Sianecki, Maria Czubaszek, Kuba Wojewódzki, Artur Andrus, a nawet Tomasz Jachimek. Przy Myśliwieckiej zaczynał karierę także Jerzy Owsiak, Jacek Fedorowicz, Michał Olszański czy Adam Halber. Przez „Trójkę” przewinęło się tak wiele osób, że nie sposób ich wszystkich wymienić, ale były to postacie w przygniatającej większości zawsze związane silnie politycznie z czymś, co dziś określamy opozycją totalną albo lewicową. Na tym polegał zawsze rzekomy pluralizm tej stacji i „niezależność i apolityczność”, którą szczycili się publicznie „kultowi” dziennikarze zatrudnieni w tej rozgłośni. Zapewne wyrazem tej „apolityczności i niezależności” był wspólny manifest Programu Trzeciego i Gazety Wyborczej, zorganizowany w Święto Niepodległości, pod patronatem ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Razem z redaktorem GW Jarosławem Kurskim, Dominiką Wielowieyską, doradcą prezydenta Tomaszem Nałęczem i samym Bronisławem Komorowskim, na scenie w towarzystwie upieczonego z tej okazji dwumetrowego Czekoladowego Orła, pod Pałacem Prezydenckim pojawili się kolejno niemal wszyscy „kultowi” dziennikarze „Trójki” z różowymi balonikami w dłoniach, ubrani w różowe okulary.

 


 Chociaż myśleliśmy, że z inicjatywą świętowania na „różowo” odzyskania przez Polskę Niepodległości, wyszli radośni, apolityczni dziennikarze z Polskiego Radia, dowiedzieliśmy się z wywiadu Wojciecha Manna, który udzielił portalowi Lisa „Na temat”, że Czekoladowy Orzeł był w sumie dziełem nie wesołych redaktorów z Myśliwieckiej, lecz Platformy Obywatelskiej.

Oto co powiedział Mann:


- Najłatwiej jest powiedzieć, że PiS robi to co tamci, tyle że dla dobra kraju, więc sprawa załatwiona. Platforma też ma masę grzechów na sumieniu, ale skala tępienia ludzi, którzy nie zapisali się po stronie właściwej partii i teraz tracą swoje funkcje, jest przerażająca. A co tak złego Platforma zrobiła w Trójce? Czekoladowego orła? - pytał


  I tak „radiowcy” przez kolejne lata mocno dawali wyraz swojej niespotykanej pracowitości, apolityczności i niezależności w mediach związanych z Czerską, Ostrobramską, Wiertniczą, że nie przeszkadzało im to nigdy kosić olbrzymiej kasy i brać z tych „obrzydliwych publicznych, państwowych mediów, z kasy podatnika, partyjnych pieniędzy”, jak dziś twierdzą jednym chórem, mówiąc o swoich obecnych w „Trójce” kolegach, ci, którzy zostali zwolnieni z ówczesnej „apolitycznej i niezależnej Trójki”.

   Nie będę mówił o zakładanych przez były zarząd Radia i dziennikarzy, komitetach obrony demokracji, na wzór KODu - „Ratujmy Trójkę”. Nie zamierzam pisać o wspólnych udziałach byłych i nadal obecnych dziennikarzach „Trójki” z politykami Totalnej Opozycji, PSL-u na Błękitnych Marszach i KOD-u. Ale wspomnieć należy o Wojciechu Mannie, który po nieprzedłużeniu umowy z Arturem Andrusem i Robertem Kantereitem w Polskim Radiu Programie Trzecim, (z powodu, że mając do wyboru pracę w „Trójce” lub w TVN24, wybrali pracę na rzecz TVN24 -przyp. autora) zamanifestował swój bunt na antenie tego Radia takimi słowami:


- Ale nie tylko pogoda może wpływać na złe samopoczucie.Jak wynika z państwa listów, również smutno wam jest, że nasi koledzy Robert Kantereit i Artur Andrus zostali zmuszeni do podjęcia decyzji o odejściu z Trójki. I to też nie poprawia nam tutaj nastroju.W ogóle na Myśliwieckiej coraz smutniej.

  W odpowiedzi, kumpel Manna, zapraszany przez niego do audycji zaśpiewał taki protest song:

Hej, hej, hej,
Co i raz to nas tu mniej
Że napomknę o Arturze,
Co wytrzymać nie mógł dłużej

Hej, hej, hej,
Co i raz to nas tu mniej
Jakiś taki głupi czas,
Że co i rusz to mniej tu nas
A jeśli wszystko jest all right,
Gdzie jest Robert Kantereit?

Hej, hej, hej,
Co i raz to nas tu mniej
Straty, gdy się je podlicza
Tutaj czy na Woronicza
W sumie to niewielka cena
Jak na kieszeń suwerena

Hej, hej, hej,
Co i raz to nas tu mniej
Zamiast głosu pokolenia,
Które właśnie stację zmienia
Rodzaj prorządowej tubki,
Której opadają słupki

Hej, hej, hej,
Co i raz to nas tu mniej
I wie pan co, czuję, że
Też rozpływamy się we mgle
Czy znikną i słuchacze nasi,
A ostatni światło zgasi?


Czyli wydaje mi się, że wyraził pan tu myśl krytyczną?- zapytał po piosence Mann.

I będę musiał z tym żyć- odpowiedział Bukartyk.

Ja też, pytanie tylko jak długo- zakończył Mann.


  Ja wiem, że Wojciech Mann martwi się z kolegami o finanse Radiowej Trójki i Woronicza. Martwią go te spadające słupki, jak cholera. Boi się, że wszyscy słuchacze odejdą teraz do TVN24, aby oglądać Roberta Kantereita i głoszoną tam przez niego całą prawdę przez całą dobę, w porannym programie telewizji z siedzibą przy Wiertniczej, aż będą palić się kabelki z przeciążenia. Wieczorem zaś jak jedna, zgodna rodzina, zasiądą przed telewizorem, aby zobaczyć ukochanego swojego Artura Andrusa w „Szkiełku Kontaktowym”.


  Jak znam Wojciecha Manna, wiem, że gdyby był dyrektorem „Trójki” zachowałby się równie odważnie, jak rok temu Kamil Dąbrowa (związany obecnie jak Andrus ze „Szkłem Kontaktowym”), który w Polskim Radiu puszczał słuchaczom w ramach protestu, co godzinę hymn Polski. Ale ponieważ okoliczności są inne, o wiele trudniejsze, myślę, że Wojciech Mann w następnej audycji będzie grał dla nas non stop kolor, piosenkę „Wolność, kocham i rozumiem”, przyniesie skrzętnie przechowywaną, dwumetrową relikwię, jaką dla przedstawicieli byłych komunistów i Trzeciej RP jest Czekoladowy Orzeł, i zje go na antenie do ostatniego okruszka, mlaskając przy tym z wielkim smakiem.

 

                                                                                                        Hoyt/ 2017

źródło zdjęcia : internet

 

KOMENTARZE

  • Za sam tytuł
    należy się już *****.
  • Mann
    pójdzie do pedałenu, jak jego koszerni salonowi pobratymcy.
  • Obawiam się, że Trójka powstała być może tak jak podajesz...
    by skanalizować młode umysły, ale bardzo szybko przekształciła się w radio antypolskie, amerykanizujące polską Kulturę, będące taką wewnętrzną "Wolną Europą", przygotowujące podatny grunt pod solidarnościową antypolską rewolucją.
    Zamerykanizowani młodzi ludzie, plujący na wszystko co polskie, bardzo łatwo - jak wiemy- stanęli na antypolskich barykadach Solidarności i chlebem i solą witali Imperializm Amerykański, który przyszedł najpierw po nasz Bank Centralny (NBP), następnie po nasz państwowy 10-ty na świecie potencjał gospodarczy a teraz dobiera się do naszych majątków prywatnych. Za niedługo będziemy płacić za wodę z... własnych studni przydomowych....
    A Sk..wiała antypolska Trójka do dzisiaj jątrzy i działa jako utrwalacz i usprawiedliwiacz (Polacy nic się nie stało, odzyskaliście wolność...) kolonizacji Polski i niewolnictwa Polaków.
    Nie wie ta Trójka, że Polacy nie gęsi i swoją Królową mają a jest Nią Matka Boska Królowa Polski, która zawsze Polakom pomagała, gdy się do Niej Różańcem zwracali, ale także (a może przede wszystkim), gdy... wypełniali Prawo Boże...
    Więc nie czekajmy aż będzie za późno.
  • @Jan Paweł 22:02:41
    a jest Nią Matka Boska Królowa Polski - nie jestes kolego półśnięty na czasie, dzis jest królem Polski kamień ze Świebodzina, ale i tak tylko medialnie, bo prawdziwym królem Polski jest Miś Kolargol.
  • założona Radiowa Trójka przez komunistyczne władze, pod rządami Władysława Gomułki
    i taki prosty chłop a tak potrafił myśleć perspektywicznie, dzisiejsze doktory i profesory nie potrafią nic pomyśleć co by przetrwało rok.
  • @ireneusz 22:42:28
    Tylko dlaczego obsadził ją Żydami, jak zresztą wszystkie pozostałe media -?
    Stąd m.in. przegrana Gomułki, przegrana Gierka i przegrana nas wszystkich.
    Polskie życie polityczne - gospodarcze, kulturalne, społeczne, ... itd. musi być oczyszczone z syjonistycznego, antypolskiego elementu, musi znaleźć się w polskich rękach, inaczej Polska nam zniknie razem z narodem.
  • @Rzeczpospolita 23:19:51
    a pies ja jeb.... tą Polskę jak sie Polacy nie potrafią gospodarzyć, a twoją niechęć do narodu żydowskiego wynika ze jestes niedobitkiem nazistowskim zapewne. To nie żydzi tacy mądrzy, to Polacy tacy głupi.
  • @ireneusz 22:39:42
    Ireneusz Słowianin lach, takie kpiny czasami są karane szybko i na miejscu.
    Niedawno widziałem YT filmik w którym stary banderowiec w mundurze, wspominał, jak to zarzynali Polaków w imię Jezusa Chrystusa.
    Nie zdążył dokończyć zdania. bo padł trupem na miejscu.
    Więc lachu nie kpij sobie z Pana Jezusa i Matki Boskiej, bo ten stary banderowiec z dużym prawdopodobieństwem prosto z tej mównicy, poleciał w czeluście piekła.
    Trzeba być skończonym idiotą, ograniczonym umysłowo debilem, by myśleć, że nasze życie kończy się po naszej śmierci, więc hulaj dusza piekła nie ma.
    Otóż, szanowny kolego (po klawiaturze), czy tego chcesz, czy nie, czy będziesz to mniej lub bardziej głupawo wyśmiewał, piekło istnieje i po brzegi wypełnione jest duszami (bo my przede wszystkim jesteśmy duszami), które nie wierzyły w jego istnienie.
    Dziwna jest więc ta indolencja i ograniczenie umysłowe.
    Zachowujesz się jak głuchy człowiek, który słyszy tylko wąskie pasmo 5-6kHz i wmawia wszystkim, że niczego poza tym pasmem nie ma.
  • @Jan Paweł 22:02:41
    A ta Trójka, żeby czasami nie skończyła, jak ten stary banderowiec, który kpił ze Świętości.
    Tą Świętością z której ta cała Trójka kpi, jest Królestwo Matki Boskiej Króla Polski.
    Więc ci wszyscy Trójkarze, biorący udział w tym haniebnym procederze, powinni sobie zobaczyć ten filmik o tym banderowcu.
    Ten stary banderowiec, przegiął. Z mównicy publicznie świętokradzko bluźnił Panu Bogu. Został natychmiast, jako świadectwo dla innych, jak rażony piorunem, powalony na ziemię.
    Wam Pan Bóg - jak widać - daje jeszcze szansę
  • Do @Jan Paweł 07:59:14
    panie Janie ! radze uważniej czytać podpisy internautów !!! to że ktoś podpisuję się nickiem ireneusz to nie znaczy że to pisał Ireneusz Tadeusz Lach !

    Ja zawsze podpisuję się nickiem Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach !
    więc pana inwektywy nie są do mnie tylko to nicka ireneusz .

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach
  • @Jan Paweł 07:59:14
    u ciebie panie śnięty wiara wyprzedza rozum, dla wszystkich byłoby lepiej, i dla ciebie też gdybys był nie piśmienny, zawsze to mniej wstydu.
  • @ele 09:12:56
    inwektywy od takich osobników jak Jan Paweł należy traktować jako komplement, to potwierdzenie ze jeszcze tak nisko nie upadliśmy jak adwersarz, mnie tu na Neon24 czasami zablokują za zbyt dosadne treści, ale tez traktuję to jako wyróżnienie, to dowodzi ze jeszcze nie zidiociałem jak niektórzy literaci z Neonu.
  • @ele 09:12:56
    Przepraszam najmocniej. To chyba z emocji:-)
    Pozdrawiam
  • @ireneusz 09:49:06
    niestety, nie gratuluję tego dobrego samopoczucia. Wielu juz było takich "gigantów" np Jaruzelski, który jakoś szczęśliwie dla niego nawrócił się przed śmiercią i na jeszcze większe szczęście, dostał księdza zanim skonał.
    Niestety, jak juz wiemy z praktyki, nie wszyscy "giganci" tego dostępują.
    No... ale Ciebie to nie dotyczy, Ty nie będziesz nigdy konać.
    Ty jesteś nieśmiertelny. Powiem Ci, że z całą pewnością dowiesz się o tym. Wiesz kiedy?...
    w Twojej godzinie agonii...
    Więc nie mędrkuj głupio, bo to po prostu jest dziecięco naiwnie śmieszne, co piszesz.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031